Wiem, że na samą myśl o serwerach, domenach, optymalizacji i innych technicznych bajerach masz ochotę zwinąć się w koc i udawać, że temat nie istnieje. Przecież masz Instagrama, wrzucasz tam posty, stories, może nawet czasem coś na TikToka — i jakoś to działa, nie? Klienci się odzywają, coś wpada, da się żyć. Po co więc dorzucać sobie jeszcze stronę, skoro i tak ledwo ogarniasz, co już masz?
Tylko że właśnie w tym „jakoś to działa” kryje się haczyk. Bo gdy Twoje konto nagle zniknie, algorytm się obrazi, albo ktoś Ci je po prostu zablokuje — zostajesz z niczym. Bez adresu, bez kontaktu, bez kontroli. Strona www to Twoje miejsce w sieci, które należy do Ciebie. To tam możesz opowiedzieć o sobie dokładnie tak, jak chcesz. To tam ludzie mogą Cię znaleźć, kupić od Ciebie, napisać, zaufać. Social media to świetne narzędzie. Ale własna strona to fundament, dzięki któremu Twój biznes nie rozsypie się przy pierwszym podmuchu zmian.
No dobra, to skoro już weszłaś w temat strony, to pogadajmy konkretnie. Nie będziemy Ci wciskać kitu, że strona zmieni Twoje życie jak joga o 5 rano i woda z cytryną na czczo. Ale jeśli marzy Ci się miejsce w sieci, które nie padnie, jak Instagram znów się wysypie, i które nie wygląda jak z 2012 roku, to jesteś w dobrym miejscu.
Strona, którą robimy, to nie tylko “ładna wizytówka”. To taka Twoja cyfrowa baza operacyjna – gotowa pod SEO, reklamy, piksele, analityki i wszystko to, co brzmi jak czarna magia, ale sprawia, że klienci nie tylko Cię znajdą, ale jeszcze kupią i powiedzą “wow”. A Ty? Ty po prostu robisz swoje.
Co konkretnie dostajesz w pakiecie?
Wiem, łatwo powiedzieć. Ale serio, w którymś momencie trzeba po prostu ruszyć. Przestać kręcić się w kółko, scrollować inspiracje i myśleć „może kiedyś, jak będę gotowa”. Bo gotowa nie będziesz nigdy. Ale możesz zacząć z tym, co masz, a my pomożemy Ci to poukładać.
Nie znajdziesz tu cennika, bo każda marka to inna historia. Nie wciskamy gotowców – szukamy rozwiązań, które pasują do Ciebie teraz, ale zostawiają przestrzeń na rozwój później. Serio, to da się ogarnąć. I wcale nie musi boleć.
Masz pytania? To dobrze. Bo od pytań wszystko się zaczyna.
Masz pomysł? Wątpliwość? Albo po prostu chcesz pogadać, czy to w ogóle dla Ciebie? Śmiało. Nie musisz mieć wszystkiego zaplanowanego — wystarczy pierwsza wiadomość. Resztę ogarniemy razem.